WsteczMarta, 31
Marta
31 lat
Miałam aborcję w 8. tygodniu. Tabletki zadziałały w kilka godzin. Ulga.
Przewiń w dół →
1 / 3
Wahałam się dwa tygodnie. Czytałam horror stories w internecie i bałam się bólu. Okazało się, że moje doświadczenie było zupełnie inne.
2 / 3
Wzięłam pierwszą tabletkę w gabinecie, drugą w domu. Krwawienie trwało około sześciu godzin. Następnego dnia czułam się zmęczona, ale już spokojna.
3 / 3
Żałuję tylko tych dwóch tygodni niepewności. Gdybym wcześniej napisała na forum, oszczędziłabym sobie wielu bezsennych nocy.